W żołądku człowieka,
pod wpływem enzymów trawiennych, otorbione larwy
(znajdujące się wcześniej w mięśniach zwierzęcia)
wydostają się z otoczek, a następnie przedostają się
do jelita cienkiego. Tam w przeciągu 48-72 godzin
osiągają dojrzałość płciową i kopulują.
Po kopulacji samce giną, a samice przedostają się do
węzłów chłonnych. Tu nie składają jaj gdyż są
larworodne.
|
Z węzłów chłonnych
larwy dostają się do krwi, a wraz z nią do
mięśni poprzecznie prążkowanych. Po wniknięciu
do włókna mięśniowego zwijają się spiralnie i
otorbiają. Niektóre giną, inne zachowują
zdolność do zarażania nawet
przez kilkadziesiąt lat. Te, które
przetrwają mogą nas zaatakować wywołując wiele
spustoszeń w organizmie. |
 |
Samice rodzą żywe
larwy L1 - każda samica około 1500. Okres wylęgania włośnia
krętego w trakcie wędrówki po naszym organizmie wynosi
od 1 do 45 dni, zwykle około 10-14 dni od spożycia
zakażonego mięsa.
Objawy są początkowo
takie jak podczas grypy: wysoka temperatura i rozległe
bóle w całym organizmie, dlatego trudno rozpoznać, że
jest to spowodowane włośnicą. W przypadku typowych
objawów włośnicy, choroba rozpoczyna się często
zaburzeniami ze strony przewodu pokarmowego, gorączką,
bólami mięsni, oraz obrzękami twarzy zwłaszcza powiek.
Włosień spiralny Trichinella spiralis jest bardzo
niebezpieczny, gdyż może doprowadzić nawet do zgonu
swojego nosiciela.
Źródłem zakażenia
jest mięso i jego przetwory zawierające żywe
otorbione larwy włośnia spiralnego. W Polsce najczęstszą
przyczyną zakażenia jest niezbadane przez lekarzy
weterynarii mięso wieprzowe i dzików, rzadziej nutrii,
jednak należy brać pod uwagę również możliwość zakażenia
przez mięso końskie.
W szerzeniu się tej choroby odgrywają znacząca rolę
małe
gryzonie leśne, a także szczury. W sporadycznych
przypadkach np. zaszczurzenie chlewni po spożyciu tych
gryzoni przez świnie - włośnie przedostają się do mięśni
tych zwierząt jako żywicieli pośrednich.
Inwazyjne larwy
włośnia krętego spożyte wraz z zakażonym mięsem, pod
działaniem soków trawiennych, uwalniają się z torebek
łącznotkankowych i usadawiają się w błonie śluzowej kosmków dwunastnicy i jelita cienkiego
organizmu człowieka.
Po osiągnięciu
dojrzałości płciowej pasożyty wracają do światła jelita,
gdzie samice zostają zapłodnione, następnie przedostają
się one ponownie w obręb błony śluzowej i tam począwszy
od 4-5 dnia inwazji, rodzą żywe larwy.
Zaznaczyć należy,
że nie przestrzeganie podstawowych zasad hodowli i
żywienia zwierząt, oraz skarmianie ich odpadkami
mięsnymi i padliną, oraz odpadami poubojowymi wpływa na
szerzenie się tej choroby wśród zwierząt domowych
/świnie / i zwierząt futerkowych /lisy, nutrie/.
Wykrywanie trychin w
mięsie jest stosunkowo łatwe, choć czasochłonne.
|
Do punktu badań trafia najczęściej próbka zbiorcza,
którą poddaje się obróbce mechanicznej, trawi się je
w specjalnym roztworze składającym się z enzymów
trawiennych oraz wody. Podczas wirowania dochodzi do
ostatecznego rozpuszczenia osłonki wapniowej i
"gołe" larwy swobodnie opadają na dno. Spuszcza się
próbkę na szkiełko podzielone na sektory. Pod
powiększeniem trychinoskopu szuka się tych larw.
Dzięki tej pracy lekarzy weterynarii za każdym razem
gdy kupujemy mięso w sklepie możemy mieć pewność, że
nie znajdują się w nim włośnie. |

więcej foto>> |
Człowiek zakaża się poprzez zjedzenie mięsa lub jego
przetworów zawierających inwazyjne
larwy włośnia krętego, nie poddanych odpowiedniej
obróbce termicznej.
Przed spożyciem mięso
w/w zwierząt musi być poddane odpowiedniej obróbce
termicznej gwarantującej zabicie larw. Czas gotowania
mięsa powinien wynosić minimum 30 minut na 1 kilogram
masy mięsa; najlepiej jest robić to w szybkowarach.
Wskaźnikiem dostatecznego ugotowania mięsa jest zmiana
zabarwienia na kolor białawo szary widoczny
po przekrojeniu mięsa, jego miękkość oraz nie
wydzielanie się krwisto podbarwionego płynu.
W celu zabicia ewentualnych larw włośni przy stosowaniu
niskich temperatur wymagane jest mrożenie kawałków mięsa
do temperatury – 35 stopni C, przez co najmniej 5 godzin
i przechowywanie nawet do 2 tygodni w temperaturze
zamrażarki.
Nie powinno się spożywać surowego „tatara”
przygotowanego z mięsa z niepewnego źródła, mięsa
niedogotowanego, jak również próbować mięsa
przygotowywanego na sznycle, czy zrazy przed jego
usmażeniem /zapobiega to również ewentualnym zatruciom
Salmonellami, które mogą być i w mięsie i jajkach/.
W Polsce jak i innych krajach Wspólnoty obowiązują
badania wszelkiego mięsa przez służby weterynaryjne,
uzyskanie odpowiedniego zaświadczenia o badaniu oraz
znakowanie mięsa pieczęciami, których wzór ustalają
odpowiednie przepisy weterynaryjne.