Arsen wchodzi w skład pestycydów.
Przykładowo zabijając karaluchy dostępnymi
środkami, zabijamy sami siebie. Naukowcy dokładnie przestudiowali mechanizm
zatrucia arsenem. My natomiast spryskujemy nim trawniki i inne roślinki, wnosimy
do domu na butach i wdychamy w dymie z papierosów jako czynni lub bierni (jeśli
ktoś przy nas pali) palacze. Przeciętny papieros zawiera 0,2 miligrama
tej śmiertelnej trucizny. To oznacza, że palacze rokrocznie wdychają na całym
świecie milion kilogramów arsenu. Więcej>>

Acetat celulozy, obecnie stosowany w filtrach do papierosów daje
podobne efekty jak polon>> .
Z tego powodu wielu przeciwników papierosów domaga się zakazu stosowania
filtrów. Stosowane filtry przynoszą oszczędności dla koncernów tytoniowych, a ludzie
myślą, że palą zdrowiej - opinia publiczna jest uspokojona a palacza
"rozgrzeszony". To samo dotyczy papierosów w wersji „light”. Ludzie,
którzy przerzucają się na lżejsze papierosy, zazwyczaj bardziej się zaciągają
lub po prostu palą więcej i częściej.

Benzopireny
- grupa
organicznych
związków chemicznych -
policykliczne węglowodory aromatyczne o pięciu
skondensowanych pierścieniach benzenowych, stanowiące 1,5%
smoły pogazowej, występujące w
dymie papierosowym. Dym ze 100
papierosów zawiera 16 μg tej substancji. Są związkami
silnie
rakotwórczymi.
-
Wzór sumaryczny: C20H12
Benzopireny posiadają kilka
izomerów strukturalnych, w zależności od miejsca
przyłączenia pierścienia benzenowego do
pirenu.
Piren -
organiczny związek chemiczny - policykliczny węglowodór
aromatyczny zbudowany z czterech sprzężonych pierścieni
benzenowych.
Piren jest w temperaturze pokojowej bezbarwną substancją
krystaliczną. Powstaje w warunkach niekompletnego spalana
węgla kamiennego. Piren znajduje się na liście 40
rakotwórczych substancji zawartych w dymie z
papierowsów. Otrzymuje się go zwykle przez
wyodrębnianie z sadzy oraz zjadamy go w potrawach
pieczonych na ogniem, w dymie oraz z grilla.
Piren jest słabo toksyczny, ale w większych dawkach (
pożywienie, papierosy, alkohole w tym m.in. whiski, piwo)
atakuje nerki i wątrobę.
Pierścień benzenowy - bezen. W temperaturze
pokojowej benzen jest bezbarwną cieczą o
charakterystycznym, ostrym zapachu. Bardzo słabo
rozpuszcza się w wodzie, natomiast lepiej w
rozpuszczalnikach organicznych. Sam jest dobrym
rozpuszczalnikiem dla
wosków,
tłuszczy,
naftalenu i innych niepolarnych związków chemicznych.
W większych ilościach benzen jest toksyczny. LD50
(doustnie - szczur, ) wynosi 930 mg/kg, LC50 (inhalacja -
szczur) – 10 000 ppm przez 7 h. Ma silne właściwości
rakotwórcze. Po spożyciu powoduje podrażnienie
śluzówki żołądka, mdłości i wymioty. Przy pochłonięciu
większych ilości powoduje bóle głowy, drgawki i zgon.
Więcej na temat benzenu
tutaj>>

Chlorofluoropochodne węglowodorów (CFC) albo
freon są czynnikami
chłodzącymi w lodówkach i klimatyzatorach.
Dr Hulda Regehr Clark posiada wstępne dane wskazujące na to, że CFC stymulują
inne polutanty - włókno szklane, metale, PCB - do formowania nowotworu w
organizmie, uniemożliwiając naturalnym procesom oczyszczania wydalanie ich z
organizmu. Wg. dr Hulda Regehr Clark, wszyscy chorzy na raka wykazują w
zaatakowanych organach obecność CFC. Czyni to z CFC "SUPERKARCYNOGEN" ( silną
ekstra substancję powodująca rakowacenie komórek).
Czy Twoja klimatyzacja w samochodzie bądź z domu jest szczelna?
Czy z lodówki nie wycieka freon?
Taka sytuacja może wydarzyć się tylko w przypadku awarii któregoś z tych
urządzeń.

Chlorek winylu (VCM,
chloroetylen, chloroeten) to organiczny związek chemiczny stosowany głównie jako
monomer do otrzymywania polichlorku winylu i kopolimerów.
W temperaturze 20°C jest bezbarwnym gazem, o przyjemnym słodkawym zapachu.
Otrzymywany z etylenu i chloru w obecności tlenu (powietrza) - tzw. utleniające
chlorowanie; lub z acetylenu i etylenu w obecności
chloru (zbilansowane chlorowanie mieszaniny etylenu i acetylenu). Chlorek winylu
to substancja skrajnie łatwo palna, karcynogenna. Może powodować raka.
Więcej>>

Cyjanid - palacze wdychają rokrocznie około miliona
kilogramów. Cyjanowodów był stosowany w komorach gazowych.
Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do 2020 roku tytoń zabije
10 milionów ludzi rocznie, z tego jedną trzecią w Chinach. W XX wieku papierosy
zabiły około 100 milionów ludzi, a jeśli sytuacja się dramatycznie nie zmieni,
to w tym wieku zabiją prawie miliard ludzi.

DDT (dichlorodifenylotrichloroetan,dwufenylodwuchlorotrójchloroetan),
pełna nazwa techniczna 1,1,1-trichloro-2,2-bis(p-chlorofenyl)etan), znany pod
nazwą handlową Azotox, Ditox, Tritox, środek owadobójczy otrzymywany przez
kondensację chloralu z chlorobenzenem w obecności stężonego kwasu siarkowego.
Toksyczny dla owadów - wnikał w sposób kontaktowy przez przewód pokarmowy
lub powłoki ciała i powodował zaburzenia pracy systemu nerwowego owadów.
Okazało się jednak, że jest to bardzo trwały związek, w glebie ulega rozłożeniu
dopiero po kilkunastu latach i ma zdolność kumulowania się we wszystkich
organizmach żywych, także u ludzi. Wycofanie tego środka z użycia jest wyrazem
zasady przezorności, gdyż do tej pory nie wiadomo w jaki sposób jego
nagromadzenie w tkankach tłuszczowych wpływa na zdrowie ludzi. Objawy ostrego
zatrucia DDT u ludzi: wzmożona pobudliwość, zaburzenia koordynacji ruchów,
bóle głowy, wymioty i drgawki, zgon na skutek porażenia ośrodka
oddechowego i obrzęku płuc. Szacuje się, że dawka śmiertelna DDT dla
człowieka wynosi około kilkunastu gramów. Palacze wdychają go wraz z dymem
papierosowym.

Dwufenyle polichlorowane (PCB) to oleiste
związki o właściwościach elektrycznych (w kontakcie z organizmem mogą zaburzać
naturalną bioenergię w komórkach). Pierwotnie były stosowane w transformatorach,
jednak ponieważ były trudno biodegradalne, wycofano je z tego zastosowania. Dr
Clark jednak znalazła związki te w większości firmowych mydeł i detergentów.

Formaldehyd
służy do utwardzania tworzyw piankowych;
meble z tworzywa piankowego, deski rozdzielcze w samochodach, poduszki i
materace, pisanki do uszczelniania okien itd. Śpiąc na piankowej poduszce,
narażasz się na problemy z płucami. Z tych powierzchni formaldehyd odparowuje
sie w przeciągu 2 lat.
Prawie w każdym domowym środku czystości znajdują się składniki trujące. Każdy
pestycyd, herbicyd i środek użyźniający glebę ma działanie toksyczne.
Każdy płyn używany w samochodzie jest trujący. Wszystkie chemikalia w postaci
farb, lakierów, emalii, smarów, wybielaczy i detergentów mogą wywołać chorobę,
jeśli nawet niewielka ich ilość zostanie wchłonięta do organizmu.
Jeśli Twoja choroba nie ustępuje pomimo wielu terapii, leków farmakologicznych
(chemia) i innych zabiegów, zastanów się poważnie nad oczyszczaniem organizmu i
usunięciem z niego toksyn poprzez najlepsze naturalne suplementy odtruwające -
OCEAN21,
C 500 i
Strong Bones.
Przy dużym zatruciu toksynami warto dodać plastry odtruwające
Detox Patch
i wzmocnić proces oczyszczania. Systematyczne odtruwanie organizmu, to zasadniczy warunek odzyskania zdrowia.

Pestycydy
Dyrektywa Unii Europejskiej 86/362/EWG dokładnie określa dopuszczalny poziom
pozostałości pestycydów w ziarnie zbóż. W Polsce dokument ten uzupełnia
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dn.27.12.2000r. określające dopuszczalną
zawartość substancji obcych w żywności i używkach.
Ostatnie 50 lat XX-wieku to dynamiczny rozwój produkcji rolniczej ściśle
skorelowany z ilością i jakością wykorzystywanych w tym sektorze gospodarki
środków ochrony roślin. Według badań Instytutu Ochrony Roślin/IOR/ na obecnym
etapie rozwoju rolnictwa intensywna produkcja nie jest możliwa bez stosowania
pestycydów.
Klasyczne rolnictwo zużywa znacznie mniej środków ochrony niż ogrodnictwo.
Dlatego też, w typowych surowcach pochodzenia rolniczego wykorzystywanych w
browarnictwie (jęczmień, pszenica, kukurydza, chmiel) wykrywalny poziom
pozostałości środków ochrony roślin oscyluje wokół wartości 4-5% badanych prób i
na tej podstawie należałoby sądzić, iż nie niesie on istotnego zagrożenia (Smoczyński
1996,Pieczonka 1989).

Kobalt - znany czynnik wpływający na powstawanie raka skóry i
chorób serca. Odkrycia tego dokonano kilkadziesiąt lat temu, kiedy w jednym z
miast Anglii doszło do niepokojącego wzrostu liczby osób z dolegliwościami
serca. Śledztwo doprowadziło do jednego z lokalnych pabów ( do którego
uczęszczali wszyscy chorzy), gdzie okazało się, że kobaltu dodawano do piwa, aby
zwiększyć ilość piany!
Od tego momentu kobaltu nie można używać jako dodatku do produktów
żywnościowych. Jednakże nie zabroniono jego stosowania w ogóle i w krótkim
czasie powrócił pod postacią kostek zapachowych do toalety o kolorze
niebieskim., płynów do mycia szyb o kolorze niebieskim, płyny do mycia naczyń, a
nawet środków do płukania jamy ustnej. Jeśli zatem zauważysz jakiś produkt o
niebieskim zabarwieniu - trzymaj się od niego z daleka. Kobalt odkłada się
w sercu i skórze - osoby z rakiem skóry wykazują jego stężenie w dużych
ilościach. Obecność kobaltu wraz z wieloma innymi składnikami chemicznymi oraz
przy obecności pasożytów np. grzybów i nicieni w tym włosienia krętego
może być przyczyną takich chorób jak: trądzik pokrywający plecy, twarz i
klatkę piersiową. Należy przede wszystkim udrożnić podstawowe kanały
oczyszczania jelito, wątroba i nerki stosując
Nopalin/Green
Care, OCEAN21/Polinesian
NONI,
Garlic
Caps oraz
AC
Zymes/Acidophilum&Psylium
wraz z dużymi dawkami naturalnej witaminy
C 1000.
Przy dużym zatruciu toksynami warto dodać plastry odtruwające
Detox Patch
i wzmocnić proces oczyszczania.
W celu likwidacji pasożytów po około miesiącu czasu do całej kuracji dodajemy
ParaProteX>>
Więcej na temat metali ciężkich >>

Kotyniny
i nikotyna
Nikotyna to alkaloid roślinny, mający zarówno
działanie pobudzające, jaki i hamujące w obrębie zwojów nerwowych. Zwiększa
stężenie katecholamin, glukozy, kortyzolu, wolnych kwasów tłuszczowych,
wazopresyny, β-endorfin.
8 sierpnia 2006 szkoccy badacze ostrzegli, że maluchy cierpiące na częsty
defekt genetyczny mogą być poważnie
zagrożone przez efekty biernego palenia. Naukowcy z
Dundee University odkryli, że młodzi
ludzie ze wspomnianą wadą genetyczną, która występuje u ok. 50% populacji, z
2-krotnie większym prawdopodobieństwem zapadają na
astmę, a w dłuższej perspektywie czasowej
na potencjalnie śmiertelne choroby, np. bronchit
(zapalenie oskrzeli) czy rozedmę.
Przytulanie się też może być biernym
paleniem
Według amerykańskich badaczy, dzieci mogą absorbować nikotynę i inne
związki zawarte w papierosach, po prostu przytulając się
do swoich palących rodziców. Naukowcy odkryli również, że
niemowlęta stają się ofiarami biernego palenia, dotykając
mebli oraz innych domowych przedmiotów.
|
 |
Georg Matt, profesor na
Uniwersytecie Stanowym
San Diego, zobaczył, że do 90% nikotyny z dymu
papierosowego przywiera do okolicznych powierzchni, a
wstępne badania sugerują, iż związki chemiczne mogą
być połykane, wdychane lub absorbowane przez skórę.
Studium 49 dzieci poniżej 13. miesiąca życia wykazało
obecność kotyniny,
metabolitu nikotyny, w ich moczu oraz włosach. |
kotyniny
- toksyczny metabolit nikotyny
źródło: Scotsman.com
Sposób na
likwidacje uzależnienie od palenia!
Czy wiesz, że nikotyna
zastępuje w organizmie miejsce cennej kseroniny?
Dr
R.Heinicke doszukał się zależności
pomiędzy
kseroniną a
uzależnieniem od nikotyny
- twierdzi:
„Każdy
może zostać w przeciągu maksymalnie 3 dni wyleczony z tego
nałogu na podstawie tych samych reakcji, co w przypadku
odnawiania komórek w mózgu narkomana."
Jak w naszym organizmie
działa nikotyna?
Nikotyna,
dostająca się do organizmu poprzez wdychany dym (również
przez dzieci i biernych palaczy).
Nikotyna
oddziałuje w mózgu na ośrodkowy układ nerwowy, podobnie
jak heroina czy kokaina. Nikotyna jest zatem
narkotykiem. Nikotyna bierze udział w procesie
przemiany materii. Ze względu na jej podobieństwo z
kseroniną,
organizm myli ją i wykorzystuje w procesach biochemicznych.
Pomimo swego podobieństwa,
nikotyna działa nieco inaczej
niż ważna dla zdrowia
kseronina. Dochodzi do licznych przekłamań w sterowaniu
procesami biochemicznymi. Narządy wewnętrzne przystosowane
do kseroniny,
zaczynają przestawiać się na środek
zastępczy - nikotynę. Następują symptomy stresowe oraz
inne, związek z paleniem
wykazują zachorowania na
nowotwory, zlokalizowane aż w
14 narządach (m.in.
nerkach, pęcherzu moczowym, żołądku i jelicie grubym)
i
powstaje nałóg.
Uzależnienie od nikotyny jest trudne do pokonania. Jest to
reakcja neurobiologiczna, oficjalnie zaliczana do chorób.
Nikotyna w sposób sztuczny pobudza uwalnianie substancji w
mózgu, zaburzając równowagę chemiczną. Organizm musi się
do tego przystosować. A kiedy już to uczyni, odwrócenie
sytuacji nie jest łatwe. Badania wykazują, że większość
palących usiłowała przerwać uzależnienie, ale objawy
abstynencji ich przerosły.
Jak sobie radzić z
uzależnieniem od nikotyny?
Jeśli regularnie do organizmu będziemy dostarczać większych
ilości "prawdziwej"
prokseroniny, ważne dla zdrowia i
życia procesy zaczną znowu przebiegać prawidłowo. Ustanie nałóg i nie
wystąpią symptomy odwykowe, które są
niczym innym niż rozpaczliwym krzykiem organizmu o
kseroninę.
Ważne jest aby w fazie odwyku dostarczać do organizmu jak najwięcej
prokseroniny, aby jak najbardziej zredukować symptomy odwykowe.
Duże dawki prokseroniny są w stanie normalizować receptory w mózgu
i przeciwdziałać depresji i skutkom odwyku. Oznacza to co
najmniej trzy duże porcje soku na czczo (3 x po 30ml=90ml lub
3 x po 3 kaps.= 9
kapsułek dziennie) oraz pół godziny przed posiłkami w ciągu całego
dnia, a co pewien czas dodatkowo należy dawać po kilka
kropli na język. Wtedy małe ilości
prokseroniny
wchłaniane są od razu przez błony
śluzowe. W ten sposób prokseronina z
Polinesian Noni będzie w stanie w sposób efektywny
pomóc w zwalczanie wielu nałogów.
Więcej informacji>>


Naftalina (naftalina, C10H8)
- organiczny związek chemiczny, naftalen, naftalina chem. najprostszy węglowodór
aromatyczny otrzymywany z frakcji smoły węglowej, ważny surowiec chem.,
środek przeciw molom. Występuje w smole węglowej (ok. 6%, skąd jest
otrzymywany), ropie naftowej i olejkach eterycznych. Jest domieszką gazu
świetlnego, zwiększającą jego siłę świecenia. Wchodzi w skład rakotwórczych
substancji w papierosach. Jest stosowany do syntezy różnych chemikaliów,
barwników ftaleinowych, indygo, środków owadobójczych (m.in. przeciw molom) i
wybuchowych, rozpuszczalników, żywic syntetycznych i garbników.
Naftyloamina - jedna z
amin aromatycznych, która występuje w dwóch różnych odmianach izomerycznych:
1-aminonaftalen oraz 2-aminonaftalen. To substancja rakotwórcza wchodząca w
skład dymu z papierosów.

Nitrozoaminy
Nitrozoaminy podobnie jak nitrozoamidy należą do grupy związków N-nitrozowych o
wzorze ogólnym ;
R1
N-N0
R2
Symbolem R1 oznaczono grupy alkilowe i arylowe, natomiast R2 grupę acylową.
Prekursorami nitrozoamin są liczne związki charakteryzujące się obecnością grupy
aminowej ulegającej nitrozowaniu oraz azotyny i azotany jak również mono- dwu- i
trójmetyloamina lub też aminy II i III-rzędowe powstające w żywności pod wpływem
mikroflory, enzymów lub obróbki cieplnej a nawet pozostałości niektórych
pestycydów.
Czy wiesz, że...
nikotyna u aktywnych i biernych (np. też u dzieci) palaczy
z papierosów podczas spalania produkuje rakotwórcze nitrozaminy?
Do najczęściej występujących nitrozoamin należą:
- nitrozodimetyloami-na (powstająca z glicyny i waliny) znana jako DMNA (
w piwie jej prekursorem może być sarkozyna-N-metyloglicyna);
- nitrozodietyloamina;
- nitrozometyloetlo-amina (powstająca z alaniny) a oznaczana jako DENA;
- nitrozodipropyloamina jako DPNA,
- nitrozopiperydyna jako NPIP,
- nitrozopirolidyna jako NPYP powstająca z praliny,
(Siemiński 2001).
Szczególnie niebezpieczną formą N-nitrozoamin, którym dowiedziono działanie
karcinogenne są heterocykliczne nitozoaminy(HCA) mogące występować wszędzie tam
gdzie następuje termiczna obróbka produktów zawierających białka (
w piwie ich prekursorem może być granina-3 (N,N-dwumetyloaminoindol).
Znaczna większość przebadanych nitrozwiązków wykazuje właściwości rakotwórcze
niezależnie od drogi jaką zostały wprowadzone do organizmu. Najliczniejszą grupę
tego typu przypadków odnotowuje się w badaniach z wy-korzystaniem zwierząt
doświadczalnych/szczur/ dla takich organów jak ; prze-łyk, wątroba, układ
oddechowy, żołądek, nerki, embriotoksyczność (Gerting 1996, Sikorski 2001,
Siemiński 2001).
Liczne związki N-nitrozowe charakteryzują się również właściwościami mutagennymi
co potwierdziły badania na muszce owocowej, ziarnach pszenicy, fibroplastach
ludzkich i drożdżach.
Najważniejszymi źródłami N-nitrozoamin jako NDMA w diecie człowieka są ; 0,4
-440µg/kg bekon smażony, wędzonki mięsne, wędzone ryby, 10-21µg/kg wino i
0,1-0,5µg/kg piwo (Domański 2002).
Według Siemińskiego (2001) około 64% spożywanych N-nitrozoamin przez Niemców
pijących statystycznie powyżej 150 litrów piwa na osobę /ok pochodzi właśnie z
tego źródła.
Minione 10-lecie przyczyniło się znacznie do zmniejszenia zawartości
N-nitrozoamin w piwie w wyniku wyeliminowania suszenia słodu bezpośrednio
spalinami /suszarnie typu Mügera/. W pełni zasadny postęp odnotowano w wyniku
licznych zaleceń (FAO/WHO) jakie zaczęto rozumieć i respektować w ostatnich
latach ograniczając zawartość azotynów i azotanów oraz innych prekursorów
nitrozoamin zarówno w środowisku naturalnym jak i procesach technologicznych (Sikorski
2001,Gerting 1996).
Opracowano na podstawie fragmentów: "ASPEKTY ZDROWOTNE
SUBSTANCJI NIEPOŻĄDANYCH W PIWIE ORAZ RYZYKO ICH WYSTĘPOWANIA"
- JANUSZ PACH, PIOTR ANTKIEWICZ, ALEKSANDER POREDA
dimetylonitrozoaminy (DMN)
- związek wykorzystywany w przemyśle chemicznym.
To silna substancja rakotwórcza. Zobacz tez nitrozoaminy>>
Ciekawostka
Czy wiesz, że znany powszechnie lek na serce -
nitrogliceryna zbudowany jest w oparciu o
nitrozoaminy i jest bomba wolnorodnikową stąd nie powinien byc stosowany w
nadmiarze?

Polon (Po,
łac. polonium) to radioaktywny metal ciężki.
Polon -
pierwiastek chemiczny z grupy
metaloidów
bloku p w
układzie okresowym. Nazwa pochodzi od
łacińskiej nazwy
Polski.
Pierwiastek ten został odkryty w
1898
r. przez
Marię Skłodowską-Curie i
Piotra Curie - w tym samym roku co
rad.
Polon występuje w skorupie ziemskiej w śladowych ilościach w rudach
uranu. Najtrwalszym, naturalnie występującym izotopem jest izotop 210, który
ma czas połowicznego rozpadu 138 dni polon 210. Polon występuje naturalnie w
złożach rud uranu, jako
tlenek. Czysty polon jest silnie
radioaktywnym, srebrzystoszarym
metalem. Polon wprowadzony do organizmu jest silnie toksyczny. Względnie
najtrwalszy jest izotop polon 209. Okres jego
połowicznego rozpadu to aż 105 lat! Nie występuje on jednak
naturalnie -został otrzymany w wyniku sztucznej syntezy jądrowej poprzez
bombardowanie
bizmutu
neutronami.
Duże stężenie polonu 210 stwierdzono w organizmie rosyjskiego polityka
Aleksandra Litwinienko, otrutego w listopadzie
2006 roku w
Londynie.
Obecnie jest czasami stosowany jako wygodne, wysokowydajne źródło
cząstek alfa. Promieniowanie alfa jest bardzo silnie pochłaniane.
Nawet kilka centymetrów powietrza stanowi całkowitą osłonę przed tym
promieniowaniem. Podobnie kartka papieru, albo
naskórek
pochłania całkowicie promienie alfa. Jednak w
przypadku pokarmów lub wdychanego powietrza
promieniowanie alfa może być zabójcze. Kiedy już radioaktywny
materiał znajdzie się w ciele człowieka wytwarzane przez niego cząstki alfa
bardzo silnie
jonizują tkanki. Prowadzi to do poważnych uszkodzeń i
choroby popromiennej. Osoba, która zetknęła się z materiałem wytwarzającym
promieniowanie alfa (np. aktywni i bierni palacze lub palacze w piecach
hutnicznych lub grzewczych), powinna poddać się
dekontaminacji.
===
Historyk nauki, Robert Proctor,
zwraca uwagę na to, że większość ludzi styka się z tą trucizną na co dzień, gdyż
jest on składnikiem dymu papierosowego.
Co więcej, przemysł tytoniowy ma od
dawna tego pełną świadomość.
Robert Proctor jest profesorem Uniwersytetu
Stanforda w Palo Alto i często zeznaje w procesach sądowych przeciwko wielkim
koncernom tytoniowym.
Naukowcy przez długi czas spierali się, czy radioaktywność dymu papierosowego
pochodzi od opadów radioaktywnych, osadzających się na liściach tytoniu, czy też
jest pobierana przez rośliny w sposób naturalny, z podłoża. Bardziej
prawdopodobna wydaje się ta druga teza. Poprzez korzenie rośliny pobierają z
gleby produkty rozpadu uranu. Na początku jest to radioaktywny ołów,
który ulega rozpadowi na polon 210, będący najistotniejszym izotopem
promieniotwórczym, zawartym w dymie papierosowym.
Dawka polonu zawarta w jednym papierosie jest niewielka – ok. 1,5 milibekerela w jednym
papierosie. Z każdym wypalonym papierosem człowiek przyjmuje zatem tyle atomów
polonu, że przeciętnie co 11 minut jeden z nich ulega rozpadowi. Dlatego, trudno
jest powiedzieć, jaką rolę odgrywa polon 210 przy powstawaniu chorób
nowotworowych. W każdym razie, izotop ten należy do najsilniejszych źródeł
promieniowania alfa i jest najbardziej zabójczą formą promieniowania, którą
człowiek wdycha. Czas połowicznego rozpadu polonu wynosi 138 dni, a więc – przy
porównaniu tych samych dawek ilościowych - jest kilka tysięcy razy bardziej
promieniotwórczy niż rad, uran czy pluton. Źródła promieniowania alfa przytwierdzają się do tkanki płuc i
napromieniowują przez dziesięciolecia okoliczne tkanki. Stąd też górnicy,
pracujący w kopalniach uranu, dostają raka płuc. Wdychają izotopy radonu, które
mutują komórki pęcherzyków płucnych.
Nikt nie wie, ile zmian genetycznych potrzeba, by wywołać raka płuc, ale
promieniowanie może na pewno dokończyć ten proces. Z badań na gryzoniach, którym
podawano polon do wdychania, wynika, że nawet same izotopy mogą doprowadzić do
wystąpienia raka płuc.
Robert Proctor twierdzi, iż w tajnych archiwach koncernów tytoniowych można znaleźć zapiski
już z lat 50. o dyskusjach nad promieniotwórczym zagrożeniem, płynącym z dumy
papierosowego. Wtedy najbardziej dyskutowano o radioaktywnym potasie. Ale do
przełomu doszło w 1964 roku, kiedy Edward Radford i Wilma Hunt z Uniwersytetu
Harvarda opublikowali szczegółowe pomiary, dotyczące promieniotwórczego polonu
zawartego w dymie papierosowym.
Czasopismo „Science” opublikowało tę informację dwa tygodnie po ukazaniu się
raportu Ministerstwa Zdrowia, który potwierdził, że palenie tytoniu wywołuje
raka płuc. Wielu naukowców było wtedy zdania, że przyczyną, dla której palenie
papierosów jest zabójcze dla człowieka, była radioaktywność. Naukowcy z
koncernów tytoniowych zaczęli wtedy przeprowadzać tajne badań, które miałyby
sprawdzić, ile polonu jest w tytoniu i czy bogate w uran nawozy sztuczne mogą
być za to odpowiedzialne.
Robert Proctor uważa, iż firmy tytoniowe od dawna wiedzą o tym, ale to nie wszystko. W tajnych archiwach
koncernów tytoniowych znajdują się setki raportów badawczych, dotyczących
polonu. Z innych dokumentów można się dowiedzieć, czy specjalne filtry mogłyby
wyeliminować polon. Były to frustrujące badania, gdyż tak naprawdę bardzo trudno
jest usunąć z dymu papierosowego truciznę bez konieczności zastąpienia jej inną.
Gdy się usunie smołę, człowiek wdycha więcej nikotyny, która podczas spalania
produkuje rakotwórcze nitrozaminy>>.
Papierosy z filtrami i mniejszą zawartością nikotyny to mit!
Robert Proctor tłumaczy, że filtr to jest mit. Nie ma czegoś takiego jak czysty dym. To
tylko sposób uspokajania opinii publicznej, chociaż koncerny papierosowe od
ponad trzydziestu lat wiedzą, że działanie samego tytoniu jako filtra daje
podobne efekty, jak acetat celulozy, obecnie stosowany w filtrach.
Z tego powodu wielu przeciwników papierosów domaga się zakazu stosowania
filtrów. Filtry przynoszą oszczędności dla koncernów tytoniowych, a ludzie
myślą, że palą zdrowiej. To samo dotyczy papierosów w wersji „light”. Ludzie,
którzy przerzucają się na lżejsze papierosy, zazwyczaj bardziej się zaciągają
lub po prostu palą więcej i częściej.
W dymie papierosowym jest ich kilkadziesiąt. Do najważniejszych
należą: arsen, benzopiren, nitrozaminy i diabelska mieszanka z policyklicznych
węglowodorów aromatycznych, aldehydów, fenolu itd.
Smoła i nikotyna to
najsilniejsze trucizny.
Przeciętny papieros zawiera około 10 miligramów smoły. Każdego roku pali się 5,7
miliardów papierosów – z takiej ilości można by utworzyć łańcuch biegnący z
Ziemi do Słońca i z powrotem z objazdem przez Mars!
To znaczy, że palacze
spalają co roku około 57 milionów kilogramów smoły. To zaś wystarczy, by
napełnić po brzegi 5700 wagonów, każdy dziesięcioma tonami smoły.
Weźmy arsen – przeciętny papieros zawiera 0,2 miligrama tej śmiertelnej
trucizny. To oznacza, że palacze rokrocznie wdychają na całym świecie milion
kilogramów arsenu. To samo dotyczy cyjanidu, którego palacze wdychają rokrocznie
też około miliona kilogramów. Dlatego, nikogo nie dziwi, że w skali światowej
palenie jest najczęstszą przyczyną śmierci, której dałoby się uniknąć.
Światowa
Organizacja Zdrowia szacuje, że do 2020 roku tytoń zabije 10 milionów ludzi
rocznie, z tego jedną trzecią w Chinach. W XX wieku papierosy zabiły około 100
milionów ludzi, a jeśli sytuacja się dramatycznie nie zmieni, to w tym wieku
zabiją prawie miliard ludzi.
Robert Proctor zeznawał jako ekspert w kilku procesach przeciw koncernom tytoniowym.
Czy wiesz, jakich pomysłowych metod ludzie używają, żeby ukryć tego rodzaju informacje?
Robert Proctor opowiada: "O wiele bardziej pomysłowych, niż może nam się wydawać. Jestem
wzywany jako ekspert, który ma stwierdzić, kto, co i kiedy wiedział. Wydaję więc
ekspertyzę, kiedy określone zagrożenie, związane z paleniem tytoniu, zostało
odkryte w kręgach naukowych, a kiedy w laickich. Koncerny tytoniowe zazwyczaj
wygrywają większość procesów. Ich prawnicy twierdzą, że „każdy dobrze wie”,
że palenie jest szkodliwe i dlatego palacze są sami sobie winni. Palacze byli
zaś „wystarczająco ostrzegani. Nie wydaje się to jednak aż takie oczywiste. Jeszcze dziś to, że papierosy
zawierają substancje promieniotwórcze, nie jest wcale powszechnie wiadome. Podobnie ludzie nie wiedzą, jakie jeszcze inne śmieci znajdują
się w tytoniu, oraz co mogą one powodować. Ilu ludzie wie na przykład, że
palenie może wywołać raka pęcherza moczowego i raka piersi?
Ile osób wie, że
papierosy są jedną z najważniejszych przyczyn utraty wzroku, i że
filtry
zostawiają w płucach plastyfikatory, używane do produkcji płytek PCV? Kto zdawał
sobie sprawę z tego, że filtry marki Kent zawierały miliony włókien azbestu krokidolitowego,
powodując ciężką chorobe płuc -
azbestozę?
Firmy tytoniowe ciągle tłumaczą się „ogólną wiedzą” palaczy, ale może powinniśmy
się raczej skoncentrować na „ogólnej niewiedzy”. Przemysł papierosowy zawsze
podważał realność tego pojęcia, lub domagał się większej ilości badań. Badania
te mają zaś na celu tylko odwrócenie uwagi. My w Stanford badamy właśnie, jak
wytwarza się niewiedzę. Jest to naprawdę sztuka – nazywamy ją
agnotologią*.

Red 2G, znanym również jako E128
Rakotwórczy barwnik mięs
Valerie Elliott
Barwnik używany do nadawania koloru mięsu stosowanemu do
wyrobu hamburgerów i kiełbasek może być rakotwórczy.
Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności (European Food
Safety Authority, EFSA) ogłosił niedawno, że nie może już
określić bezpiecznej dziennej dawki dla konsumentów
spożywających mięso z barwnikiem Red 2G, znanym również
jako E128.
Zebranie zwołane przez Agencję Standardów Żywności miało
za zadanie określić zakres stosowania tego typu dodatków w
Wielkiej Brytanii. Jak twierdzą specjaliści od żywienia,
mogą się one także znajdować w tanich dżemach.
Oczekuje się, że eksperci Komisji Europejskiej po
otrzymaniu opinii EFSA podejmą decyzję o zawieszeniu
stosowania barwnika.
Specjaliści zajmujący się przemysłem mięsnym sugerują z
kolei, że barwnik ten był stosowany jedynie przez
pojedynczych rzeźników i małe firmy produkcyjne, a
sprzedawcy ci mogą nawet nie zadawać sobie sprawy z tego,
jakie barwniki stosują. Bardzo możliwe, że raczej wchodzi
on w skład mieszanki przypraw stosowanej przy wyrobie
hamburgerów i kiełbas, a nie jest kupowany jako osobny
dodatek. Jest on dodawany głównie do produktów z niższej
półki, które zawierają mniej niż 100 procent mięsa.
Rzecznik prasowy Komisji Europejskiej powiedział, że
badania wykazały, że barwnik był stosowany głównie w
Wielkiej Brytanii i Irlandii, jednak faktyczna skala jego
użycia jest jeszcze nieznana. Rzecznik twierdzi, że użycie
barwnika ograniczało się do kiełbasek śniadaniowych
zawierających co najmniej 6 procent dodatków zbożowych i
do hamburgerów o czteroprocentowej zawartości dodatków
niewarzywnych i zbożowych.
Według niezależnego konsultanta bezpieczeństwa żywności,
Malcolma Kane’a, te techniczne opisy mają jedynie na celu
odciągnięcie uwagi opinii publicznej od faktycznego
problemu, ponieważ dane te odnoszą się zasadniczo do
wszystkich kiełbas i hamburgerów. Kane mówi, że E128
należy do barwników z rodziny ”azo”, wyizolowanych i
powstałych na bazie modyfikacji asfaltu, które już przed
wielu laty były podejrzewane o związek z nowotworami.
Wzywa on do zakazu stosowania tego barwnika. - Ten
czerwony barwnik jest dodawany do mięsa po to, by dobrze
wyglądało surowe. Surowe mięso naturalnie utlenia się
przybierając kolor brązowawy, a dzięki barwnikowi wciąż
wygląda świeżo. To chwyt handlowy - krańcowo nieetyczne
zastosowanie barwnika w żywności, ponieważ nie podnosi
walorów mięsa po jego ugotowaniu – wyjaśnia Kane.
Dodaje też, że sprzedawcy mięsa utrzymywali wcześniej, że
stosowali dodatki syntetyczne wskutek niewystarczającej
podaży barwników naturalnych. - Nie jest to już prawda.
Istnieje całe mnóstwo stabilizowanych soków winogron czy
wiśni, które mogą być stosowane w tym celu - tłumaczy.
Brytyjskie Stowarzyszenie Przetwórców Mięsa nie było w
stanie określić, jak często używany jest barwnik. Także
Narodowe Stowarzyszenie Sprzedawców Mięsa, które
reprezentuje rzeźników niezależnych, nie umiało podać, jak
często barwnik ten wchodzi w skład mieszanek przypraw.
Pełna naukowa opinia EFSA nie została jeszcze
opublikowana, ekspertów zaniepokoił jednak fakt, że E128
jest przekształcany w anilinę w naszym organizmie. W
badaniach eksperymentalnych u laboratoryjnych szczurów i
myszy, którym wstrzykiwano anilinę, pojawiły się guzy
nowotworowe.
Panel naukowy stwierdził, że nie można wykluczyć, że
rakotwórczy potencjał aniliny wynika z uszkadzania przez
nią materiału genetycznego komórki. Nie można zatem
ustalić dawki aniliny, która mogłaby być uznaną za
bezpieczną dla ludzi.
Naukowcy stwierdzili, że ”opierając się na podobieństwie
metabolizmu u zwierząt i ludzi, nie można wykluczyć
niebezpieczeństwa pojawienia się nowotworów u ludzi”. EFSA
zniosła określoną wcześniej dopuszczalną dawkę dzienną
barwnika, która wynosiła 0,1 mg na kilogram masy ciała
konsumenta dziennie.
EFSA zbadała zastosowanie barwnika w jednej z części
raportu dotyczącego dodatków do żywności, przygotowanego
po skandalu wokół Sudanu I. Ten wywołujący raka dodatek –
stosowany zwykle do barwienia rozpuszczalników, olei,
wosków, paliw i past do butów – został wycofany z łańcucha
żywnościowego. W lutym 2005 został on wykryty w
sproszkowanym chili używanym do produkcji sosu Worcester –
częstego dodatku do dań gotowych.
E128 jest zakazany w Norwegii, Szwecji, Finlandii,
Austrii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Japonii,
Szwajcarii i Australii.
Źródło: The Times

Tal i jego związki
Tal i jego związki sa na Liście Prawa Dostępu
Społeczeństwa do Informacji (Community
Right to Know List).
THR: wyjątkowo toksyczny.
Śmiertelna dawka doustna dla człowieka wynosi 0,5-1 grama.
Efekty kumulują się i przy wielokrotnym wchłanianiu
zatrucie występuje przy niższych stężeniach. Działa
głównie na układ nerwowy, skórę i układ
sercowo-naczyniowy.
Obwodowy układ nerwowy może być poważnie naruszony
przez wtórne obumieranie najdłuższych włókien motorycznych
i czuciowych.
Organy płciowe oraz płód są bardzo podatne na zatrucie.
Tal używany jest jako eksperymentalny
teratogen - wywołuje doświadczalne defekty
płody.
Wszyscy przetestowani pacjenci na wózkach inwalidzkich
przez biochemika dr H.R.Clark, wykazywali obecność talu w
organizmie!
Ostre zatrucie zdarzyło się po spożyciu środka
depilującego zawierającego tal i przypadkowym bądź celowym
spożyciu trutki na szczury. Stosowanie talu jako trutka na
szczury zostało zakazane w latach 70-siatych.
Zatrucie takie objawia się spuchnięciem stóp i nóg, bólem
stawów, wymiotami, bezsennością, drętwieniem rąk i stóp,
zaburzeniami świadomości (np. wynikiem może być
schizofrenia), zapaleniem wielonerwowym z ostrym bólem nóg
i lędźwi (nerwobóle),
częściowym paraliżem nóg z odczynem zwyrodnieniowym,
bólami jak w dusznicy bolesnej, zapaleniem nerek,
wyniszczeniem i osłabieniem, limfocytozą oraz
eozynofilią. Około 18-ego dnia zatrucia może pojawić
się utrata włosów na głowie i ciele. Zatrucia przemysłowe
powodowały odbarwienia włosów, które później wypadły, ból
stawów brak apetytu,
eozynofilię, limfocytozę,
zapalenie nerwu wzrokowego z postępującym jego zanikiem
(ślepota). Znane są przypadki zatrucia śmiertelnego.
W tej chwili tal używa sie jedynie w termostatach na
Arktyce w termometrach. Dodany do rtęci pozwala utrzymać
ja w stanie płynnym w niskich temperaturach. Zachodzi tez
pytanie, czyżby dostawcy rtęci zaopatrywali przemysł
dentystyczny w skażony amalgamat?
Dyskusja dotycząca wypełnieniom amalgamatowych nadal trwa.
Nikt nie poddaje w wątpliwość poważnej toksyczności
związków i oparów rtęci. Przeciwnicy amalgamatowych plomb
cytują opracowania naukowe stwierdzające szkodliwość
amalgamatu w stopniu powodującym choroby. Pamiętać należy,
że wszystko - również amalgamaty - ulega
korozji i rozpuszcza się. Kiedy metal koroduje organizm go
wchłania.
Kadm do barwienia protez
jest pięciokrotnie bardziej toksyczny niż ołów. Często
związane jest z tym faktem zbyt wysokie ciśnienie krwi. Tal sporadycznie występuje w plombach amalgamatowych. Tal
powoduje osłabienie i ból nóg oraz paraplegię.
Paraplegia - bezwład (całkowity
brak ruchów czynnych) dwu kończyn, najczęściej dolnych. Dr
Clark radzi osobom korzystającym z wózka inwalidzkiego bez
wyraźniej diagnozy, aby usunęli wszelkie metale z jamy
ustnej. Należy poprosić dentystę na przeszlifowanie
szkliwa zębów i dokładna analizę próbek szkliwa na
obecność talu. W poszukiwaniu przyczyn chorób osób na
wózkach inwalidzkich, obecność talu w amalgamatach dla dr
Clark była zaskoczeniem, ponieważ jest zakazany do
powszechnego stosowania - nie mógł znaleźć się tam
celowo.
Powrót do zdrowia po zatruciu talem
zajmuje wiele miesięcy i może jego efekt być nie do
końca pełny z uwagi na wiele zniszczeń i uszkodzeń w
organizmie.

Tlenek
węgla - czad
Tlenek węgla (CO, nazwa zwyczajowa czad, nazwa
systematyczna: tlenek węgla(II)) - to nieorganiczny
związek chemiczny, tlenek węgla na II stopniu
utlenienia. W temperaturze pokojowej jest to bezbarwny i
bezwonny gaz o silnych własnościach toksycznych. W wysokim
stężeniu jest śmiertelnie trującym gazem i powoduje
zaczadzenie. Wchodzi w skład rakotwórczych związków
chemicznych pochodzących z dymu papierosowego.
Tlenek węgla ma nieco mniejszą gęstość od powierza, co
powoduje, że w zamkniętych pomieszczeniach gromadzi się
głównie pod sufitem. Jest trudno rozpuszczalny w wodzie.
Ma właściwości redukujące.
Jest to gaz palny, pali się niebieskim płomieniem. W
wyniku spalania powstaje dwutlenek węgla. W naturze
występuje w gazach kopalnianych. Ma zastosowanie w wielu
procesach przemysłowych.
Źródła naturalne to erupcje wulkanów, naturalne pożary
roślinności, w których temperatura dochodzi do 1000°C. W
niewielkich ilościach jest także produkowany w organizmach
żywych - ma działanie przeciwzapalne, jest naturalnym
antagonistą
tlenku azotu (NO) i hamuje jego działanie w naszym
organizmie m.in.:
- CO utrudnia regulację napięcia naczyń krwionośnych i
co za tym idzie ciśnienia tętniczego krwi
- blokuje prawidłowe działanie NO w ośrodkowym
układzie nerwowym i jego funkcję neuromodulatora -
CO zaburza naszą pamięć
- poprzez antagonistyczne działanie CO, tlenek azotu
ma utrudnioną pracę w
obwodowym układzie nerwowym, nie działa sprawnie
jako
neurotransmiter i nie może prawidłowo wpływać na
motorykę przewodu pokarmowego, funkcje neuroendokrywnne
i lokalny przepływ krwi - zaburzone sa
naturalne funkcje sterownicze układu nerwowego
- tlenek węgla zaburzając pracę tlenku azotu w
organizmie, przyczynia się do obniżenia sprawności
seksualnej, ma negatywny wpływ na potecję
- CO utrudnia prawidłowe działanie NO na wiele
mechanizmów immunologicznych - CO osłabia
odporność.
Jakie
są objawy zatrucia tlenkiem węgla (czadem)?
Toksyczne działanie tlenku węgla wynika z jego
większego od tlenu (250-300 razy)
powinowactwa do hemoglobiny, zawartej w
erytrocytach krwi.
Objawy
zatrucia nie są charakterystyczne. Ciężkość ich zależy nie
tylko od wartości tlenkowęglowej hemoglobiny we krwi, ale
przede wszystkim od stężenia tlenku węgla w powietrzu
wdychanym, czasu trwania narażenia i od aktywności
ruchowej poszkodowanego.
Uważa się, że
wdychanie tlenku węgla powoduje (wartości orientacyjne):
- w stężeniach
ok. 60-240 mg/m3 po paru godzinach - ból głowy,
- w stężeniach
ok. 450 mg/m3, po 1-2 godzinach - ból głowy, mdłości,
wymioty, osłabienie mięśni, apatie,
- w stężeniach
ok. 900-1000 mg/m3, po 2 godzinach - zapaść, utratę
przytomności,
- w stężeniach
ok. 1800-2000 mg/m3, po 20 minutach - zapaść i ryzyko
zgonu po 2 godzinach,
- w stężeniach
ok. 4000 mg/m3, po 5-10 minutach - zapaść i ryzyko
zgonu po 30 minutach,
- w stężeniach
ok. 8000 mg/m3, po 1-2 minutach - zapaść i ryzyko
zgonu po 10-15 minutach,
- w stężeniach
ok. 15000 mg/m3, po 1-3 minutach - zgon.
Tlenek
węgla (czad) tworzy on połączenie zwane karboksyhemoglobiną (CO
+ Hb ®
COHb), które jest trwalsze niż służąca
do transportu tlenu z płuc do tkanek oksyhemoglobina
(połączenie tlenu z hemoglobiną).
Jako składnik dymu tytoniowego, tlenek węgla występuje w
ilości 2-6%, który powoduje pojawienie się
karboksyhemoglobiny, która nie przenosi tlenu (poziom
karboksyhemoglobiny u osób niepalących wynosi około 1%, u
umiarkowanych palaczy około 5%, do 15%
u osób wypalających duże ilości
tytoniu, co oznacza że
około 1/6 hemoglobiny jest niezdolna
do transportu tlenu).
Dochodzi więc do
niedotlenienia tkanek, co w wielu przypadkach prowadzi do
śmierci. Już wdychanie powietrza ze stężeniem 0,16 %
objętościowego CO, powoduje po dwóch godzinach zgon. O ile
przy większych stężeniach (pow. 0,32 %) pierwszymi
objawami zatrucia jest silny ból głowy i wymioty, to
mniejsze stężenia powodują przy względnie krótkim
wdychaniu jedynie słaby ból głowy i zapadanie w śpiączkę,
jednak i te stężenia powodują po dłuższym kontakcie zgon.
Powikłania zatrucia tlenkiem węgla (czadem)
Przy wysokich stężeniach CO już po kilku wdechach może
nastąpić zgon, bez objawów ostrzegawczych, wskutek
porażenia układu oddechowego oraz ostrej niewydolności
układu krążenia. Powikłaniem zatruć tlenkiem węgla są
zmiany zwyrodnieniowe w ośrodkowym układzie nerwowym,
nerwobóle i niewydolność płuc, natomiast w zatruciach
przewlekłych: bóle i zawroty głowy, znużenie, zmiany w
ośrodkowym układzie nerwowym objawiające się: pogorszeniem
pamięci i zdolności koncentracji, bezsennością.
Źródła tlenku węgla (CO) -
czad
Źródłami tlenku węgla (CO) na skutek działalności
człowieka jest większość wysokotemperaturowych procesów
technologicznych, w których paliwem jest przede wszystkim
węgiel i ropa naftowa (przemysł energetyczny, hutniczy,
chemiczny), spaliny samochodowe (silniki wysokoprężne)
oraz dym z papierosów.

URAN
Dr Alan Cantwell
ZWIĄZEK ZUBOŻONEGO URANU Z CUKRZYCĄ I RAKIEM
Jedna z hipotez tłumaczących gwałtowny wzrost przypadków
cukrzycy oraz pewnych odmian raka na świecie łączy tę
epidemię z coraz powszechniejszym używaniem w działaniach
wojennych amunicji zawierającej zubożony uran.
Nexus Nr 53 (3/2007) >>

Charu Bahri
PRZYKRA PRAWDA O KOSMETYKACH I ŚRODKACH HIGIENY OSOBISTEJ
Niska świadomość użytkowników kosmetyków i środków higieny
osobistej oraz brak stosownych uregulowań prawnych
sprawia, że ich producenci lekceważą zdrowie ludzi,
stosując do ich wytwarzania szkodliwe dla naszych
organizmów składniki, których nie podają nawet na
etykietach. WIĘCEJ TUTAJ
>>
Nexus Nr 52 (2/2007) >>

Jak się ratować?
1/Dekontaminacja – proces
polegający na usunięciu i dezaktywacji substancji szkodliwej (chemikaliów,
materiałów
radioaktywnych, czynników biologicznych), która zagraża życiu lub zdrowiu
ludzi poprzez kontakt bezpośredni lub używane sprzęty. Dekontaminacji poddawani
są zarazem ludzie, zwierzęta, jak i środowisko nieożywione (infrastruktura
itd.).
Rodzaje dekontaminacji
-
fizyczna
-
woda – zmycie cząstek substancji z
ciała
-
woda z mydłem, a następnie posypanie
talkiem lub mąką
-
mechaniczna – starcie środka
odkażającego ze
skóry skażonego
-
chemiczna
-
woda – zmycie cząstek substancji
-
wybielacze stosowane w domu – do
odkażania sprzętu używa się stężenia 5%, do skóry
0,5%. Nie wolno stosować na uszkodzoną skórę!
2/ W jaki sposób usuwać metale ciężki z wnetrza organizmu?
A/
Chelatoterapia -
http://www.faceci.com.pl/chelaty.html
B/
Pro Selenium -
http://www.suplementy-online.eu/details-78.html
Podstawowe kanały odtruwania organizmu , które należy pilnie udrożnić:
jelito -
http://www.algi.pl/jelito.html
wątroba -
http://www.faceci.com.pl/watroba.html
nerki -
http://www.algi.pl/nerki.html
układ limfatyczny -
http://www.algi.pl/uklad_limfatyczny.html
zastępcze kanały wydalnicze -
http://www.algi.pl/uklad_limfatyczny2.html
Więcej -
http://www.algi.pl/chlorofil_detoksykacja.html
oraz
http://www.gronkowiec.pl/oczyszczanie.html
C/
Chlorofil -
http://www.algi.pl
oraz
http://www.suplementy-online.eu/details-78.html
4/ C 1000 -
http://www.suplementy-online.eu/details-66.html
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr200504.html
5/
Odtruwająco-oczyszczające plastry Detox Patch
Szczegóły -
http://www.faceci.com.pl/plastry_schorzenia.html
http://www.suplementy-online.eu/details-90.html
Oczyszczanie z toksyn poprzez stopy
Ponieważ podczas zatrucia organizmu toksynami wiele kanałów oczyszczania działa
jeszcze nieprawnie, a czas ich udrożnienia wymaga wytrwałości, warto równolegle
usprawnić kurację i pobudzać receptory na stopach przykładając detoksykujące
plastry Detox Patch. Dzięki działaniu osmozy możemy odtruwać organizm
korzystając z dodatkowego kanału oczyszczania na stopach - stosując
oczyszczające plastry - Detox Patch - szczegóły tutaj :
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr200702.html

Uretany
Uretany to organiczne związki chemiczne, ma działanie nasenne,
przeciwgorączkowe, a w dużych dawkach ma działanie narkotyczne ( uzależniające).
Najważniejszym zastosowaniem uretanów są jednak tworzywa i pianki poliuretanowe.

***********************
Wpisz
się do bezpłatnej SUBskrypcji
- zawiadomimy Cię o
nowościach w naszym serwisie.
Podstawowa klasyfikacja polutantów działających
niekorzystnie na organizm człowieka:
SKAŻENIA
SOLWENTAMI
SKAŻENIA METALAMI
MIKOTOKSYNY
TOKSYNY FIZYCZNE
TOKSYNY CHEMICZNE
TOKSYNY BAKTERYJNE
LEKI
FARMALOKOLGICZNE
Skażenia <-
TOKSYNY FIZYCZNE
Bibliografia

*****************
Wpisz
się do bezpłatnej SUBskrypcji
- zawiadomimy Cię o
nowościach w naszym serwisie.
Zobacz nasze opracowanie
NEWSLETTER na temat grzybów w organizmie
TUTAJ
Jeśli
masz problem - pomożemy Ci w jego rozwiązaniu
napisz do nas - Kontakt
*Agnotologia to nowa dziedzina nauki, badająca przypadki kulturowo
uwarunkowanego wytwarzania i utrzymywania stanu niewiedzy. Niewiedza może
powstawać wskutek np. stałego pomijania danego tematu przez media, celowej
strategii władz, zahamowania rozwoju jakiejś technologii wskutek braku
zainteresowania lub apatii społeczeństwa. Jak twierdzi Robert Proctor,
agnotologia odpowiada na pytanie: dlaczego czegoś nie wiemy, w jaki sposób
tracimy pozyskaną wcześniej wiedzę.