|
Wyobraź
sobie, że pomiędzy rozwojem infekcji a odpowiedzią na
nią naszego systemu odpornościowego upływa pewien czas.
To wygląda trochę jak telefonowanie do pogotowia
ratunkowego. Po pewnym czasie występuje w organizmie
naturalna obrona - gorączka. Wskazuje ona na fakt, iż metabolizm
twojego ciała doznał nagłego przyspieszenia, spalając
najeźdźców przez czynienie środowiska tak niegościnnym
jak to tylko możliwe. Podczas wystąpienia wysokiej gorączki
ok.39°C, fagocyty ("śmieciary"
oczyszczające nasz organizm z bakterii i toksyn) namnażają
się 10-krotnie. Szybsze pożeranie bakterii oraz
metabolizm organizmu pozwala na błyskawiczne usunięcie
intruza z organizmu.
Prześcigamy
się wciąż w leczeniu gorączki, grypy, kataru czy przeziębień
antybiotykami. Antybiotyki mogą dotrzeć szybciej do
infekcji, ale odkładają słuchawkę twojego własnego
pogotowia ratunkowego - systemu odpornościowego. Po wielu
latach takiego działania, twój system obronny wprost
przestanie istnieć.
Pomyśl o swoich lub znajomych dzieciach, u których do piątego
roku życia budują się podstawy silnej immunologii na całe
dalsze dorosłe życie. Co, jeśli od urodzenia otrzymują
antybiotyki?
Pewnie są wciąż chorowite, nadpobudliwe od grzybiczych
i bakteryjnych toksyn porażających układ nerwowy, a ich
system prawie nigdy nie nauczył się sam jak się bronić?
Dr P. Adamo w oparciu o własne doświadczenia
twierdzi, iż "antybiotyki redukują jedynie wielkość
infekcji. Jednak system odpornościowy ciała wciąż
domaga się zakończenia bitwy. Kiedy pozwolisz mu toczyć
wojnę na własnych warunkach, bez interwencji antybiotyków,
rozwinie się w nim nie tylko pamięć własnych
przeciwciał na aktualną infekcję i jej podobne, ale także zdolność do bardziej skutecznej walki, kiedy następnym
razem organizm zostanie wyzwany lub zaatakowany."
Jeśli układ immunologiczyny jest zbyt
osłabiony, by zlikwidować ten niebezpieczny związek
- gronkowiec rozwija się. Oczywiście układ
immunologiczny nie czeka biernie na rozwój wypadków,
lecz broni się zaciekle: może zadziałać
immunoglobuliną A, która potrafi miejscowo
niszczyć gronkowce, może wysłać na ratunek
limfokiny i wielu innych obrońców. Ale
bakterie
też nie próżnują: wytwarzają np. proteazy,
czyli enzymy, które rozkładają immunoglobulinę
A.
Do kuracji
ParaProteX w celu wzmacniania układu odpornościowego
należy dołączyć:
C1000
lub C Plus a
dla dzieci Lion Kids C
Mega
Zinc lub Chelatd Zinc a
dal dzieci Lin Kids
Multiwitamina
a u osób
starszych
Super
Co Q10
lub u młodszych ale osłabionych Co Q10
Dodatkowo
i profilaktycznie:
Garlic
Caps,
Bee Power, Spirulina,
Polinesian
Noni
Wszystkie
produkty należą do naturalnych suplementów CaliVita, posiadają wysokie skoncentrowanie składników
leczniczych biologicznie czynnych, certyfikaty międzynarodowe
FDA i GMP i nie posiadaj tej klasy innych zastępczych
odpowiedników na naszym rynku.
Kiedy antybiotyki działają "za dobrze"
>>>
|